7 czerwca 2010
Braty z Rakemna wracają!
Wreszcie zniesiono embargo na informowanie o oczekiwanym come backu autorów rewelacyjnej płyty Fusy precz! Tu i ówdzie przebąkiwało się o nim już kilka miesięcy temu. W końcu jest – oficjalne info. Braty wracają w oryginalnym składzie. Będą koncerty, będzie nowa płyta. Podekscytowani?
Na początek miłe wspomnienie z 2004 roku. Miiiiiłooooość!
Dla tych, co cenią sobie muzykę w domowym zaciszu – zespół dosłownie kilka dni temu wszedł do studia im. Adama Mickiewicza, gdzie pod okiem Macieja Cieślaka zarejestruje 10-12 z 15 nowo skomponowanych utworów. Roboczy tytuł albumu to Krew, sex, popyt, podaż. Braty mają też wkrótce wyruszyć w trasę koncertową (zapewne jak już zarejestrują nowe piosenki).
Skład zespołu: Jakub Stankiewicz (gitara, śpiew, teksty), Przemysław Waszak (gitara basowa), Maciej Ziębowicz (instrumenty klawiszowe), Jarosław Kozłowski (perkusja).
Zadowoleni?
Więcej: http://www.myspace.com/rakemno
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 30 dni
-
Lata 80. w polskiej muzyce popularnej są jak przybrzeżne wody najeżone rafami i niebezpiecznymi szczątkami rozbitych statków. Żeglowanie ...
-
Zapraszamy na wywiad z przedstawicielem jednego z najpopularniejszych, niezależnych serwisów muzycznych w polskim Internecie. Jak wygląda j...
-
Oj, po bardzo kruchym lodzie stąpa Grzegorz Kwiatkowski, naczelny tekściarz gdańskiej trupy. Poprzedni album zaczął się od wyznania I ha...
-
Zapraszamy na seans filmowy okraszony dużą dawką dobrej gitarowej muzyki. Oto, co zespół napisał o swoim dziele: Dziś prezentujemy dokum...
-
Julia Marcell w niedawno opublikowanym wywiadzie wyznała, że proces powstawania jej najnowszej płyty polegał nie tyle na dodawaniu smaczków...
-
Ledwo skończył się tegoroczny, a my już myślimy o następnym. Pomarzyć zawsze można, dlatego wspólnie stwórzmy listę wykonawców, których chci...
-
Jak co roku wasz wafpowy korespondent przebywał na katowickim Offie, by sprawdzić formę polskich zespołów, skorzystać z toi-toiów, bawi...
-
To nie jest płyta przełomowa. Więcej, operuje w raczej dobrze znanych nam klimatach brzmieniowych. Ale co mnie to obchodzi – tego chce się ...
-
Ten zespół ma przesrane. Nie, nie, wcale nie ode mnie. Po prostu zostanie pożarty. Na forach, blogach, serwisach. Tak jak wcześniej zmasakro...

yeeeeaaap!!!!
OdpowiedzUsuńhell jeaah
OdpowiedzUsuńA już zaczynałam tracić nadzieję :')
OdpowiedzUsuńroboczy niczym z pierwszych stron gazet :D
OdpowiedzUsuńzajebiście!!!! Wypromujcie się w końcu tylko lepiej żeby znowu nie było ucieczki w świat...
OdpowiedzUsuń