30 września 2011
Camero Cat: Mad Tea Party (Mystic, 2011)
Postaram się ani razu w kontekście Mad Tea Party nie użyć imienia Czesław. Nie powinien też tego robić wydawca. Na dłuższą metę przyniesie to zespołowi więcej szkody niż pożytku.
29 września 2011
28 września 2011
PiotrkOFF Art Festival świetnie się zapowiada
Kilkanaście koncertów, naprawdę dobra selekcja artystów i wszystko za darmo. Piotrków ma swój solidny, choć malutki, festiwal alternatywny.
Halla Nordfjörd z Islandii oraz polska reprezentacja: Pustki, Mijagi, Roboty Na Wysokości, Dead Snow Monster, Twilite, Setting The Woods On Fire, Beton, L.Stadt, Keira Is You, Łowcy Głów, Budyń - to zestaw muzyczny. Oprócz tego projekcje i wystawy.
Dokładna rozpiska na stronie: www.piotrkoff.pl.
27 września 2011
1000 postów na WAFP!
4 lata i 3 miesiące - tyle czasu zajęło nam napisanie i opublikowanie 1000 postów. Drugie tyle przed nami. Salut! [m]
26 września 2011
Pretty Scumbags: Dorian Gray EP (wyd. własne, 2011)
Był sobie kiedyś zespół The Coin. Już miałem o nim pisać, ale na złość się rozpadł. Był o tyle ciekawy, że za sprawą wokalu do złudzenia przypominał Placebo. Sprawdźcie Colourful Fix na Youtubie. I był sobie zespół Certain Sounds, o którym kiedyś wspominaliśmy, ale też nie wytrzymał próby czasu. I była sobie kapela Zdrowia Szczęścia Pomarańczy, o której również nikt nie słyszał. Nastąpiły przetasowania personalne i tak narodzili się Pretty Scumbags. W stosunku do macierzystych zespołów muzycy poszli krok dalej - nagrali EP-kę.
25 września 2011
Psychocukier: Królestwo (Antena Krzyku, 2011)
Małpy morskie miały tylko dwie fajne piosenki i brzmiały fatalnie. No More Work brzmiało lepiej, ale raziło dłużyznami i krzywym angielskim. Królestwo jest zwarte, piosenkowe, po polsku i brzmi zajebiście. Psychocukier wreszcie zrobił to jak trzeba!
Autor:
we are from poland
Etykiety:
altrock,
big beat,
po polsku,
rock,
rock'n'roll,
video
1 odpowiedzi
24 września 2011
Logophonic: Logophonic EP (wyd. własne, 2011)
Za pretensjonalną nazwą i paskudną okładką kryje się interesujący projekt z pogranicza elektroniki i wyciszonego rocka. Muzyka zawarta na debiutanckiej EP-ce duetu z Gdyni powinna spodobać się fanom We Call It A Sound i The Ploy.
23 września 2011
Pakiet jesienny: Juho the Panda + Noël, Pleszyński, Maćkowiak
Jesień idzie, nie ma rady na to. Tym nieśmiertelnym tekstem Andrzeja Waligórskiego w wykonaniu zjawiskowego duetu Zwierzchowska/ Grotowski można określić dwie post-rockowe płyty, które premierę miały co prawda parę miesięcy temu, ale ich właściwy czas przypada na drugą połowę września.
Autor:
we are from poland
Etykiety:
experimental,
lo-fi,
LP,
po angielsku,
po niemiecku,
post rock
3
odpowiedzi
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 30 dni
-
Ledwo skończył się tegoroczny, a my już myślimy o następnym. Pomarzyć zawsze można, dlatego wspólnie stwórzmy listę wykonawców, których chci...
-
Julia Marcell w niedawno opublikowanym wywiadzie wyznała, że proces powstawania jej najnowszej płyty polegał nie tyle na dodawaniu smaczków...
-
To nie jest płyta przełomowa. Więcej, operuje w raczej dobrze znanych nam klimatach brzmieniowych. Ale co mnie to obchodzi – tego chce się ...
-
Myślicie, że w tym roku ukazało się już całkiem sporo niezłych płyt? To macie rację, ale dużo dobrego jeszcze przed nami. Tuż po wakacjach r...
-
Lata 80. w polskiej muzyce popularnej są jak przybrzeżne wody najeżone rafami i niebezpiecznymi szczątkami rozbitych statków. Żeglowanie ...
-
Miałem okazję uczestniczyć w koncercie NAO w Sopocie podczas ich występu obok Tides From Nebula. Nie zachwyciłem się. Niknący i niezrozumia...
-
Niektórzy artyści na pytanie, dla kogo tworzą swoją muzykę, odpowiadają: dla siebie, robimy to dla siebie. Czasem: dla siebie i naszych fanó...
-
Zapraszamy do głosowania na płytę roku 2008! Zasady drugiej edycji zostały zmienione, aby umożliwić aktywność wyborczą również leniuchom, kt...
-
Ostatnio dwie sprawy zaprzątają mi myśli, te związane z szeroko pojętą muzyką vel kulturą. Pierwsza z nich szczególnie drażniąca. Trójko, ko...
-
Gdy ma się tak dobrego wokalistę, przechodzą nawet sztywne i konserwatywnie poprawne kompozycje.





