9 lutego 2015
[Przed premierą] Stardust Memories: Forget The Future
Stardust Memories porzucają covery i debiutują z autorskim materiałem. To będzie bardzo dobra płyta!
Będzie, a właściwie już jest. Co prawda ukaże się dopiero 16 marca, ale my już ją znamy i wiemy, że jest warta naszego poparcia. Dlatego właśnie WAFP jest jednym z patronów medialnych albumu Tension.
Oczekiwanie czas zacząć. Słuchamy singla Forget The Future:
WAFP!
Zdjęcie: Magda Gac
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 30 dni
-
Lata 80. w polskiej muzyce popularnej są jak przybrzeżne wody najeżone rafami i niebezpiecznymi szczątkami rozbitych statków. Żeglowanie ...
-
We Are From Poland przedstawia: 01. Skowyt : Jest nas dwóch / Jest nas dwóch SP (megatotal) / Singiel sfinansowany przez fanów 02. SuperX...
-
Jeśli lubicie kupować muzykę w wersji elektronicznej i jest to muzyka z gatunku tej recenzowanej na WAFP, to odpowiedzią na pytanie zadan...
-
Trzecie długogrające wydawnictwo polsko-niemieckiej artystki to konsekwentne rozwijanie konwencji zapoczątkowanej w 2011 roku.
-
Don't Panic We Are From Poland prezentuje / presents: 1. The Mothers Night Life In Big City [PL] Tytuł mówi wszystko. Kawałek na roz...
-
Tworzenie sztuki i głowa do interesów nie zawsze idą w parze, ale jeśli ktoś ma zdolności organizacyjne i siłę przekonywania może spróbować ...
-
Lubicie metalcore? A taki wymieszany z death metalem? Jeśli jakiś trafem nie – ta czwórka chłopaków z Łodzi przekona Was skutecznie!
-
Slowcore, to nie brzmi zachęcająco. Nie mam zbyt wielu ulubionych płyt z tego podgatunku. Ale to co zrobiły Dłonie dla jego propagacji...
-
Najwięcej czytelników, bo aż 69% , mamy w przedziale wiekowym 18-25 lat. Znaczy późne liceum i studenci. Oraz żołnierze zawodowi zapewne. Tr...

Skoro słuchaliście ich płyty i uważacie, że jest taka fajna, to moglibyście napisać dlaczego, bo na razie wygląda to tak jak na kiepskich blogach muzycznych: Chwalą nas. Kto? Wy mnie, a ja was! :D
OdpowiedzUsuńWszystko będzie w recenzji, proste. [m]
Usuńten singiel to jakieś totalne popłuczyny, właśnie przez takie zespoły przestałem interesować się tym co się dzieje zarówno na waszym blogu jak i w szeroko pojętej alternatywie...straszne gówno, ale polskie
OdpowiedzUsuńsmacznego :]
To towar eksportowy, więc w Polsce niezrozumiały :-)
UsuńNie ma duszy w polskiej muzyce, czytam bloga od kilku lat, słucham prawie wszystkiego, a wracam czasem tylko do debiutu Brdy.
Cóż programy typu Ministry czy Music Maker są ogólnie dostępne. Nagranie płyty w stylu Dead Can Dance czy Lyke Li nie stanowi żadnego problemu, nawet masterować nie trzeba. Później albo filozoficzny bełkot albo sprawny śpiew w języku szapira i sukces murowany. A szkoda bo przydałby się dreszcz jak przy pierwszym przesłuchaniu "Idziemy przez las" czy " Mojej ulicy".
na boga, co za pomysl zeby Siekere tu wrzucac. inne czasy, inne brzmienia, inny odbiorca, wyluzuj
Usuńdzięki, już jestem luźny gość
UsuńMoże nie jest straszne to polskie gówno, jak twierdzi przedmówca, ale marcepanem też trudno tę piosnkę nazwać. Bez pomysłu, bez błysku, realizacja męcząca. Nie zapowiada to "bardzo dobrej płyty" :(
OdpowiedzUsuń