Zespół pochodzący z Poddębic wydał niedawno oficjalnie pierwszą EP-kę, którą dołącza do grona kilku kapel grających miękką odmianę altrocka. Mam tu na myśli Vixo i Saluminesię, a spośród wykonawców po debiucie płytowym Renton i Out Of Tune. Osobiście stwierdziłem ten fakt z pewnym rozczarowaniem, gdyż dwa utwory, które znałem wcześniej (Wilson był na We Are From Poland Vol.2), sugerowały, że zespół interesuje muzyka melodyjna, owszem, ale niepozbawiona zadziorności i surowej energii.
Tymczasem trzy piosenki z Burn Your Broken Heart brzmią bardzo gładko, popowo. Nie znaczy to, że są złe, wręcz przeciwne, dwie z nich to murowane przeboje. Numer tytułowy czaruje połączeniem melancholii i tanecznego rytmu. Zgrabnie poprowadzona linia wokalu natychmiast zaczepia się w głowie. Przestrzeni dodają subtelne, dreampopowe partie gitary płynące gdzieś w tle. Jest dobrze. Także You Don’t Know to chwytliwy numer – tym razem bardziej zadziorny, z ostrzejszą gitarą i stylowym mostkiem. Refren na miarę pierwszego miejsca listy przebojów niewielkiej rozgłośni. Szkoda tylko, że wokal taki mało charakterny. Najmniej udany jest utwór These Days. Niby wszystko jest w porządku, jest melodia, dobre wykonawstwo, ale kuleje mało wyrazisty refren. Co mi się jeszcze nie podoba w piosenkach TWM? Próby grania solówek, które wypadają – delikatnie mówiąc – przeciętnie. Bez żadnej straty można by z nich całkowicie zrezygnować. A co się podoba? Łatwość wyszukiwania melodii (czasem co prawda dość wtórnych), poprawna angielszczyzna wokalisty i staranne, dopracowane aranże. Na pytanie czy to wystarczy, aby polubić ten zespół, musicie odpowiedzieć sobie sami – najlepiej słuchając udostępnionej na majspejsie EP-ki.żmś
Strona zespołu: http://www.myspace.com/washingband
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 30 dni
-
Mimo że rok 2009 powoli odchodzi w przeszłość, ciągle jeszcze skrywa nieodkryte skarby, które sprawiają, że nie możemy o nim zapomnieć. Oto...
-
Lata 80. w polskiej muzyce popularnej są jak przybrzeżne wody najeżone rafami i niebezpiecznymi szczątkami rozbitych statków. Żeglowanie ...
-
Gdyby cała płyta była taka jak piosenka numer jeden…
-
Tworzenie sztuki i głowa do interesów nie zawsze idą w parze, ale jeśli ktoś ma zdolności organizacyjne i siłę przekonywania może spróbować ...
-
Piotr Brzeziński idzie śladem Vaclava Havelki z czeskiego Please The Trees i podbija Europę swoją singer/songwriterską interpretacją co...
-
Gdyby CKOD mieli zadebiutować w drugiej dekadzie XXI wieku, brzmieliby jak WKK.
-
Pamiętacie pierwszą płytę gdyńskiego tria? The Bell ukazał się cztery lata temu i w większości recenzji podstawowym „zarzutem” było stwie...
-
Spontaniczny projekt m.in. Marcina Loksia (dawniej Blue Raincoat) i Kuby Ziołka (Ed Wood, Tin Pan Alley) ma szansę przerodzić się w coś trw...
-
Lista zespołów, których twórczość inspiruje muzyków Setting The Woods On Fire, jest dość pokaźna. Mamy na niej i Sonic Youth, i Appleseed Ca...
"You don't know" swoją melodią bardzo przypomina mi "It's not over" Klaxons - i to zarówno zwrotka, jak i refren. Ciekawe, czy The Washing Machine rzeczywiscie się inspirowali tym kawałkiem?
OdpowiedzUsuń