poniedziałek, 27 czerwca 2011
Zaczynamy piąty rok działalności!
Tym razem, zamiast tradycyjnej nadętej mowy (zostawiamy ją sobie na okrągły jubileusz), garść liczb skrótowo opisujących to, co do tej pory zrobiliśmy na WAFP. Niech będą inspiracją dla Was do regularnego śledzenia bloga, a dla nas motywacją do dalszej pracy.
WAFP w liczbach:
3 – pod tyloma nazwami funkcjonował blog (Don’t Panic We Are From Poland, We Are From Poland i WAFP!)
944 – to liczba postów opublikowanych w ciągu 4 lat
2394 - tyle komentarzy zamieściliście do tej pory pod postami
84 – tyle (najwięcej) komentarzy napisaliście pod postem Off Festival 2009 – lista życzeń
29 – tyle postów w ciągu miesiąca udało nam się opublikować tylko dwa razy w historii bloga; było to w marcu 2009 i październiku 2008.
587 – tyle osób lubi nas na Facebooku
1576 – tyle osób odwiedziło nas tylko jednego dnia, 28 stycznia tego roku i była to największa jednorazowa liczba gości na blogu w historii WAFP
530 – to liczba teledysków opublikowanych na WAFP video
7 – tyle powstało do tej pory oficjalnych składanek WAFP (ósma w drodze)
145 – to liczba utworów zamieszczonych na siedmiu składankach WAFP
Dziękujemy wszystkim życzliwym za wsparcie i dobre słowo, a częstokroć również bezinteresowną pomoc.
WAFP!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 30 dni
-
Lata 80. w polskiej muzyce popularnej są jak przybrzeżne wody najeżone rafami i niebezpiecznymi szczątkami rozbitych statków. Żeglowanie po...
-
Najpierw jedna EP-ka, rok później druga. Zamiast longplaya dyskografia grupy powiększyła się o kolejne krótkie wydawnictwo. Nawet bardzo ...
-
W 2002 roku pochodzący z Gdyni Artur Maszota bezskutecznie szuka wydawcy dla swojego zespołu Supreme. Zniechęcony ówczesnymi realiami pos...
-
Romans WAFP z zespołem Plug&Play jest długi i burzliwy. Kochaliśmy się i nienawidzili. Czasem, jak to w związku, padały mocne słowa. Z cz...
-
Pamiętacie, jak pisaliśmy o niej w Obserwatorze prawie rok temu? Jak zimą mianowaliśmy wysoko w kategorii Nadzieja Roku z adnotacją: „Dz...
-
Gdynianie nie gęsi swoje Tides From Nebula mają! God’s Own Prototype stanowić mogą silną konkurencję dla warszawiaków, bo grają równie ci...
-
Wyobraźcie sobie, że otwieracie skrzynkę pocztową i wyjmujecie z niej widokówkę od dawno nie widzianego znajomego. Niepozorna i w dodatku...

Najlepszego, WAFPy!
OdpowiedzUsuńniech żyje i się rozmnaża:]
OdpowiedzUsuńSto lat, tysięcy odwiedzin i kolejnych siedmiu składanek ;]
OdpowiedzUsuńto my dziekujemy :)
OdpowiedzUsuń