poniedziałek, 23 stycznia 2012
Oh Ohio: Move So Slow (Solhojd Music, 2012)
Oh, jakie to ładne!
Poznali się przez internet. Wojciech Żurek z Żywca grał na gitarze i od pewnego czasu poszukiwał kogoś, kto swoim głosem tchnie w jego kompozycje życie. Tym kimś okazała się Magda Noweta z Ostrzeszowa, artystycznie realizująca się ostatnio pod szyldem Break Horses. Zanim jeszcze się spotkali, „korespondencyjnie” nagrali dwie piosenki demo. Potem przyszedł czas na wspólne próby i sesję nagraniową. Przed wami efekt pewnej znajomości –4-utworowa EP-ka, idealny prezent dla każdego fana akustycznych ballad.
Już od pierwszych taktów Move So Slow wiadomo, że będzie łagodnie i intymnie (okładka płyty informuje: „recorded and mixed: Magda’s bedroom”). Dyskretny akompaniament gitary akustycznej, delikatne plamy dźwięku w wydaniu midi, no i oczywiście charakterystyczny głos Magdy, która odkrywa kolejne sposoby wzruszania słuchacza. Love You So to jakby ciąg dalszy pierwszej piosenki: bezbronny głos Magdy, miękkie tony gitary i ciepłe brzmienie klawisza. To takie proste, ale jak drąży serducho, prawda? A propos serca, Body Without Heart to już mocniejsze uderzenie w struny gitary i bardziej wyrazisty śpiew, bliski temu, co Magda proponuje w swoim Break Horses. False Friend, pozornie najmniej chwytliwy w tym zestawie, chwyta mnie jednak najbardziej, może za sprawą tego „wypłaszczonego”, odległego wokalu, może dzięki napędzającej piosenkę gitarze basowej, ale najpewniej zasługa to dzwoneczkowych klawiszy i brzmiącej jak dziecięca wprawka partii pianina.
Dwanaście minut czarów. Puśćcie sobie wieczorem przed zaśnięciem. Słodkich snów... [m]
Strona zespołu: http://www.facebook.com/ohohiopl
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 30 dni
-
Lata 80. w polskiej muzyce popularnej są jak przybrzeżne wody najeżone rafami i niebezpiecznymi szczątkami rozbitych statków. Żeglowanie po...
-
Najpierw jedna EP-ka, rok później druga. Zamiast longplaya dyskografia grupy powiększyła się o kolejne krótkie wydawnictwo. Nawet bardzo ...
-
W 2002 roku pochodzący z Gdyni Artur Maszota bezskutecznie szuka wydawcy dla swojego zespołu Supreme. Zniechęcony ówczesnymi realiami pos...
-
Romans WAFP z zespołem Plug&Play jest długi i burzliwy. Kochaliśmy się i nienawidzili. Czasem, jak to w związku, padały mocne słowa. Z cz...
-
Pamiętacie, jak pisaliśmy o niej w Obserwatorze prawie rok temu? Jak zimą mianowaliśmy wysoko w kategorii Nadzieja Roku z adnotacją: „Dz...
-
Gdynianie nie gęsi swoje Tides From Nebula mają! God’s Own Prototype stanowić mogą silną konkurencję dla warszawiaków, bo grają równie ci...
-
Wyobraźcie sobie, że otwieracie skrzynkę pocztową i wyjmujecie z niej widokówkę od dawno nie widzianego znajomego. Niepozorna i w dodatku...

super muzyczka<3
OdpowiedzUsuńnaprawdę dobre :)
OdpowiedzUsuńA kiedy podsumowanie? Rok temu było już.
OdpowiedzUsuńNo niestety trudności organizacyjne trochę nam opóźniły podsumowanie, ale na pewno będzie :)
OdpowiedzUsuń