12 lutego 2012
[Przed premierą] Przepraszam: Walizka
Pamiętacie jeszcze o zespole Przepraszam? Kilka lat temu zapowiadał się bardzo obiecująco, po czym zniknął bez śladu. Aż tu nagle jak nie gruchnie! Płyta. Już niedługo. Będzie dostępna w sieci i na winylu. Tak będzie wyglądała okładka:
A teraz posłuchajmy jednej z piosenek. Walizka:
I jak? W porządku? Na płycie znajdziemy też stare "hiciory": Czarownicę, Sąsiada, Kaseton. Gościnnie pojawiają się Budyń (śpiewa piosenkę Cud), Jacek Kita z Levity, Mikołaj Stefański z Mama Selita oraz producent – Wojcek Czern. Będzie trochę niespodzianek, jak na przykład otwierający album numer Noga. Zupełnie jak rokendrolowy Kawałek Kulki. No i jeszcze ta ich nietypowa piosenka miłosna...
Tak, zdecydowanie jest na co czekać! [m]
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 30 dni
-
Ledwo skończył się tegoroczny, a my już myślimy o następnym. Pomarzyć zawsze można, dlatego wspólnie stwórzmy listę wykonawców, których chci...
-
Julia Marcell w niedawno opublikowanym wywiadzie wyznała, że proces powstawania jej najnowszej płyty polegał nie tyle na dodawaniu smaczków...
-
Myślicie, że w tym roku ukazało się już całkiem sporo niezłych płyt? To macie rację, ale dużo dobrego jeszcze przed nami. Tuż po wakacjach r...
-
To nie jest płyta przełomowa. Więcej, operuje w raczej dobrze znanych nam klimatach brzmieniowych. Ale co mnie to obchodzi – tego chce się ...
-
Zapraszamy do głosowania na płytę roku 2008! Zasady drugiej edycji zostały zmienione, aby umożliwić aktywność wyborczą również leniuchom, kt...
-
Lata 80. w polskiej muzyce popularnej są jak przybrzeżne wody najeżone rafami i niebezpiecznymi szczątkami rozbitych statków. Żeglowanie ...
-
Miałem okazję uczestniczyć w koncercie NAO w Sopocie podczas ich występu obok Tides From Nebula. Nie zachwyciłem się. Niknący i niezrozumia...
-
Niektórzy artyści na pytanie, dla kogo tworzą swoją muzykę, odpowiadają: dla siebie, robimy to dla siebie. Czasem: dla siebie i naszych fanó...
-
Grrr, swędzi mnie moja niezal-skóra, kiedy mam pisać o debiucie tego zespołu. Reprezentują oni wszystko to, czego nienawidzi prawdziwy indie...
-
Gdy ma się tak dobrego wokalistę, przechodzą nawet sztywne i konserwatywnie poprawne kompozycje.


oooo, udostępniona jest ta cudowna pioseneczka, która grali na famie swego czasu :) trzymam mocno kciuki za ten zespół :)
OdpowiedzUsuń