29 maja 2014

WPP84: Weltschmerz EP (Please Feed My Records, 2014)


„Kochanie, nie smucę się, więc serce Ci nie pęknie” – tak zapewne brzmi odpowiedź adresatki, do której wyśpiewuje groteskową frazę Wojciech Brożek kryjący się pod przypominającym tajny kod szpiegowski pseudonimem WPP84*. Być może to rodzaj zabezpieczenia wynikający z lęku przed odrzuceniem, jednakże nie taki szyfr straszny skoro nawet z reguły niełamliwa Enigma w końcu uległa rozkodowaniu pozbawiając po drodze zębów niejednego kryptologa.

28 maja 2014

Pojedynek: Diszobabaa kontra Nut Cane


Dwie płyty połączone jedną osobą. Ten ktoś to Marek Kocoń, znany jako Nut Cane. Który z projektów - duet Kamilą Bukowską czy solowy - okaże się ciekawszy i wart waszej uwagi?

24 maja 2014

Czy państwo polskie dostatecznie wspiera niezależnych muzyków? Jakie działania podejmuje Instytut Adama Mickiewicza?


Do zadania kilku pytań pracownikom Instytutu Adama Mickiewicza, instytucji państwowej zajmującej się promocją polskiej kultury (nie tylko tzw. wysokiej, ale i popularnej) poza granicami Polski, skłonił mnie artykuł-relacja z brytyjskiego festiwalu The Great Escape, na którym wystąpili polscy artyści (Bokka, Rebeka, The Dumplings), opublikowany na portalu gazeta.pl. 

22 maja 2014

Donikąd: Pory roku EP (wyd. własne, 2014)


Po takiej nazwie spodziewałbym się jakiegoś smętnego emo core lub pokazowo zbuntowanego punka. Ale nie. Ależ skąd. Bo oni grają takie ŁADNE piosenki.

20 maja 2014

The Shipyard: Water On Mars (2.47 Records, 2014)


Ma toto swoje momenty. Wzloty, ale i upadki. Te drugie dość bolesne. Tak pisaliśmy o We Will Sea półtora roku temu. Płyta numer dwa koncepcyjne wyraźnie różni się od debiutu. Ale i w tym wypadku należy napisać: ma toto swoje momenty. Wzloty, ale i upadki. Te drugie dość bolesne.

18 maja 2014

Krótko i na temat: Manhattan, Martim Monitz, MIKROBI.T, The Soundrops


Dziś krótko i na temat w dużym rozstrzale stylistycznym: od bitlesowskich akustycznych ballad, przez nowoczesny różowy pop, minimalistyczną elektronikę generowaną na żywo, aż po rasowe postcore’owe łojenie na gitarach. Zapraszamy!

17 maja 2014

Innercity Ensemble: II (Instant Classic, 2014)


Wszystkie albumy wychodzące spod znaku Milieu L'Acéphale mają ze sobą kilka cech wspólnych. Po pierwsze, charakterystyczne, surowe i nieco stłumione brzmienie. Po drugie, drony, które spajają kompozycje w jedną całość. Po trzecie, transowość, która nadaje płytom tego kolektywu specyficzny, pierwotnie brzmiący puls. Nieważne, czy korzeniem danego projektu jest muzyka gitarowa (Alameda Trio), czy elektronika (T’ien Lai), każdy z nich orbituje wokół spójnej, artystycznej wizji, której dyrygentem jest Kuba Ziołek, a twórcami muzycy skupieni w danym zespole. Innercity Ensemble to jazzowa odsłona tejże grupy, a najnowszy album zatytułowany II stanowi dowód siły, jaką Milieu L'Acéphale jest na polskiej scenie.

15 maja 2014

Guantanamo Party Program: II (Caramba Records / Chaos w mojej głowie Records, 2013)


Dwójka Guantanamo Party Program to swoista kontynuacja wcześniejszej twórczości – tak w warstwie muzycznej, jak i lirycznej. Fani starszych dokonań Cult Of Luna na pewno nie będą zawiedzeni.

Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 30 dni