22 listopada 2007

Obserwator: Twilite

Dwóch kumpli na emigracji w Dublinie. Wyposażeni w gitary akustyczne i własne struny głosowe, Rafał i Paweł (nie mylić z Markiem i Wackiem) tworzą stonowane, sentymentalne piosenki, które doskonale relaksują i wyciszają emocje.

W Sieci dostępnych jest kilka piosenek Twilite, udało się im również umieścić jedno nagranie na Offensywie 2 radiowej Trójki. Ale to nie jedyna kompilacja, na której można usłyszeć Twilite, wkrótce premierę będzie miała kolejna! Panowie tworzą repertuar, który zwykło się w świecie klasyfikować jako singer/songwriter. Co prawda ta kategoria zakłada suwerenność jednego artysty, a Twilite to przecież zespół, jednak minimalistyczna stylistyka sytuuje ich właśnie w tym nurcie. Znasz i lubisz Jose Gonzalesa? Wiążesz spore nadzieje z rozwojem kariery Marcinery Awarii? Posłuchaj Twilite, powinno ci się spodobać. Nie ma się co rozpisywać o piosenkach duetu. Można wybrać dowolny tytuł z ich skromnego repertuaru, powiedzmy All You Need czy How Can You Sleep? Są dość podobne do siebie, ot takie wyciszone granie na pudłach połączone z łagodnym, tęsknym wokalem. Sporadycznie w tle pojawia się jakiś prosty elektroniczny rytm albo szum ulicy zarejestrowany przez otwarte okno. Taka to domowa muzyka emigrantów.

Panowie nagrywają stale nowe utwory, kompletując repertuar na płytę długogrającą. Cała płyta złożona z klonów All You Need? To może być nie do zniesienia. Chyba że Twilite przedefiniują swój styl i wymyślą coś, co urozmaici ich kompozycje. A słuchacz nie zaśnie przed wyłączeniem się odtwarzacza.

Band site: Myspace profile
ver.: polish / english

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 30 dni