
Trio bracia Zalewscy (Paweł i Piotrek) – Remek Zawadzki pochodzi z Warszawy. Jak piszą na swoim majspejsie, są klasycznie wykształconymi pijaczkami, lecz oprócz umiejętności naukowego spożywania alko, nie obce jest im również rzemiosło muzyczne. Czemu dali wyraz nagrywając cztery piosenki demo, ledwo co po sformowaniu składu pod nazwą Excessive Machine. Być może trochę za wcześnie na ujawnianie światu swoich świeżych dokonań, ponieważ z tej czwórki dwa utwory są świetne (w tym jedno – już wspomniane – rewelacyjne), a dwa takie sobie (w tym jedno raczej do hasioka). Co ich kręci, to rytm, to taniec i energia. Another Song daje niezłego dancepunkowego kopa wyraźnym bitem i chamską, tnącą na odlew gitarą. I porywającym refrenem. I nawet sympatycznym tekstem o nerdach, szkole i przemocy. Ja to łykam bez popitki. Z popitką zresztą też. Szkoda, że kolejne dwa numery już tak wysoko nie są w stanie podskoczyć. Postpunkowy, brytolski Perhaps Your Mom osiada na mieliźnie braku pomysłu na kompozycję (choć wokal broni się swoją arogancką dosadnością), a ponadpięciominutowy Under męczy jak przedłużająca się wizyta w toalecie – odsłaniając biedę aranżacyjną i generalnie niezdecydowanie „co i po co my to właściwie gramy?”
Ale. Pomimo tych dwóch niedogodności, bardzo mi się muzyczka tych trzech wesołych panów podoba. Niech grają, niech robią sobie dobrze, i nam też, przy okazji. Czekam na więcej z nadzieją, że będzie równie dobrze jak w przypadku Knows Less. [m]
Strona zespołu: Myspace
Zdjęcie: Magda Rebejko
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz