
Mikrowafle zabierają nas w podróż na wschodnie krańce Europy, gdzie śpiewna mowa rosyjska doskonale uzupełnia kiczowatą i dramatyczną elektronikę. Posnurmuju poru i Kukuczka jako żywo przypominają to, co kiedyś, w zamierzchłych czasach programu Sonda i hitów Marka Bilińskiego (taki polski odpowiednik Jeana Michella Jarre’a) uchodziło za największy szpan, czyli popiskujące syntezatory ozdobione bajeranckimi efektami perkusyjnymi. Piosenki Żyjemy w gazach i Cicha noc prezentują surrealistyczne poczucie humoru formacji (Żyjemy w oparach, żyjemy w gazach czy Ekskluzywna tajemnica – matka dziewica/ Luksusowa nowina – matka rodzi syna) – prowokują, ale i wywołują uśmiech absurdalnymi skojarzeniami.
Absolutnie obowiązkowa pozycja dla każdego fana krajowego electro i altdisco. Tym bardziej, że za zupełną darmochę – wystarczy wejść na stronę zespołu.
Band site: http://www.mikrowafle.com/
ver.: polish / english
media: free mp3 (full EP)
zgadzam się i popieram! przy czym jak miło mieć w okładce! wystarczy się ładnie do zespołu uśmiechnąć ! i na znaczek drobne przesłać! co za czaaarujący ludzie. Danny o.
OdpowiedzUsuń