
Trio wyraźnie inspiruje się amerykańskim odłamem hard core, zwanym waszyngtońskim, który tworzyli ludzie wykształceni, ale nonkonformistycznie nastawieni do życia i systemu, poszukujący nowych muzycznych treści. Max Weber spodoba się też fanom reprezentantów umiarkowanie hałaśliwego emo: The Appleseed Cast czy Cursive. Swoje demo zespół zarejestrował w czerwcu tego roku w warszawskim studiu Kosmos. Przynosi ono cztery surowe gitarowe piosenki o intensywnej rytmice i uzależniających melodiach. Podoba mi się to, jak Max Weber tworzy nastrój i buduje swoje kompozycje. To nie są rzeczy, które od razu wpadają w ucho, ale stopniowo opanowują coraz większe terytoria uwagi.
Nothing’s Burning wchodzi w pamięć powoli, ale już od początku intryguje pozorną prostotą brzmienia gitar, intensywnym rytmem i charakterystycznym wokalem w wykonaniu Tomka Jacaka. Świetny finał nagrania – wokal na wysokości 2.54 to coś pięknego. Seven Stars to chyba najlepsza kompozycja dema – kapitalna linia basu i brawurowa końcówka sprawiają, że mogę słuchać tej piosenki bez końca. Satellite Blues ma najbardziej charakterystyczną melodię i sonicznie pobrzmiewającą gitarę (posłuchajcie rozwinięcia motywu głównego). I na koniec Crack It Down, najluźniejszy utwór w zestawie, kojarzący się z odłamem indie rocka reprezentowanym przez Pavement czy Guided By The Voices. Fajne są te wszystkie zabawy z wokalami: chórki, okrzyki w tle, wtrącenia, fałsze.
Demo jest do ściągnięcia ze strony zespołu. Brzmi naprawdę dobrze, na tyle dobrze, że po małym masteringu ten materiał mógłby śmiało zaistnieć jako regularna EPka.
Band site: http://band.pl/max-weber http://www.myspace.com/maxweberband
ver.: polish
media: free mp3 (full demo)
Hmmm Wasza muzyka na pierwszy ogień mnie nie zainspirowala, aczkolwiek po 2-3 miesiacach po ponownym przesluchaniu jestem pod wrazeniem. Naprawde godzien podziwu
OdpowiedzUsuńPozdro z Otwocka