10 stycznia 2014
[Przed premierą] Solitude State: Leave Me
Na tę płytę czekaliśmy długo, ale wreszcie jest. Już niedługo również wy będziecie mogli położyć na niej łapki. Full Time Dreamers pojawi się na rynku 2 lutego 2014.
Jak wskazuje tytuł, będzie to płyta marzycielska. Sporo na niej melancholijnych, pełnych smutku i zamyślenia kompozycji. Ale nie tylko! Pojawiają się też fragmenty dynamiczne, a nawet eksperymentujące z formą i strukturą piosenki.
Zespół zaplanował wydanie przed premierą elektronicznego singla, dlatego żeby nie psuć chłopakom zabawy, proponujemy wam zupełnie inną piosenkę. Oto Leave Me:
A tak wygląda okładka:
Jesteśmy patronem medialnym albumu. Recenzja w okolicy dnia premiery.
WAFP!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 30 dni
-
Ledwo skończył się tegoroczny, a my już myślimy o następnym. Pomarzyć zawsze można, dlatego wspólnie stwórzmy listę wykonawców, których chci...
-
Julia Marcell w niedawno opublikowanym wywiadzie wyznała, że proces powstawania jej najnowszej płyty polegał nie tyle na dodawaniu smaczków...
-
To nie jest płyta przełomowa. Więcej, operuje w raczej dobrze znanych nam klimatach brzmieniowych. Ale co mnie to obchodzi – tego chce się ...
-
WAFP! z dumą przedstawia: 01. Girls Overcome By Satan : Girl Overcome By Satan/ We Love Hair Police Since We Were Six EP - więcej 02. D...
-
Tajemniczy zespół grający fajne, bezpretensjonalne piosenki, od których nie można się uwolnić.
-
Gdy ma się tak dobrego wokalistę, przechodzą nawet sztywne i konserwatywnie poprawne kompozycje.
-
Lata 80. w polskiej muzyce popularnej są jak przybrzeżne wody najeżone rafami i niebezpiecznymi szczątkami rozbitych statków. Żeglowanie ...
-
Zapraszamy do głosowania na płytę roku 2008! Zasady drugiej edycji zostały zmienione, aby umożliwić aktywność wyborczą również leniuchom, kt...
-
Ostatnio dwie sprawy zaprzątają mi myśli, te związane z szeroko pojętą muzyką vel kulturą. Pierwsza z nich szczególnie drażniąca. Trójko, ko...
-
A mogło być tak dobrze. Plug&Play to właściwie jedyny polski zespół pasujący do kategorii dance-punk. Wiadomo o co chodzi: o ostre gitar...


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz