
Killer Pop Machine – wpada w ucho od razu, ma współczesne brzmienie, taneczno-punkowy groove, a hi-hat pracuje rytmicznie, jak w większości hitów z Wysp. Na wysokości 2.20 bas sympatycznie zaczyna się bujać (przypomina mi się Moving Units), a zespół przechodzi do frontalnego dyskotekowego ataku. What You’re Missin’ – bardzo konkretny taneczny utwór, bardzo blisko amerykańskiego dance-punku (The Rapture, Supersystem). Niestety, tutaj wokalista nie daje rady: wysilony wokal przeradza się w skrzek, a tego bardzo nie lubię. Find A Reason – tu mamy trochę Franza Ferdinanda, nadal jest bardzo rytmicznie, ale większą rolę odgrywa przesterowana gitara. Fajny kawałek. Vintage Violence – mój zdecydowany faworyt na płytce, najbardziej gitarowy i surowy, zagrany z nerwem, choć w drugiej części ewoluujący ku dyskotece.
Mam mieszane uczucia w związku z zespołem Out Of Tune. Na pewno są to zręczni instrumentaliści, na pewno mają wielką ochotę zrobić karierę, ale z jednoznaczną oceną wolę się wstrzymać do dużej płyty. Ona dopiero pokaże, czy chłopaki potrafią skomponować przynajmniej 10 równych, dobrych piosenek.
Band site: http://www.outoftune.pl/
ver.: polish
media: free mp3 (EP), video
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz